| Meble kuchenne | Architektura kuchni | Sprzęt AGD | Naczynia | Poza kuchnią | Wydarzenia | Porady | Forum | ![]() |
| Strona główna | Kuchenki | Lodówki | Zmywarki | Mały sprzęt AGD | Zlewy | Dekoracje kuchenne | Inne tematy kuchenne | Reklama w serwisie | Kontakt |
Szczęśliwi posiadacze przestronnych kuchni, dumni właściciele mebli tworzonych na wymiar, skromni użytkownicy niewielkich przestrzeni, a także przelotni bywalcy mikroskopijnych kuchenek - wszystkich łączy jeden, nigdy do końca nierozwiązany problem maksymalnego wykorzystania dostępnej powierzchni, a zwłaszcza - przestrzeni w szafkach narożnych.
Każdy z nas może z łatwością przypomnieć sobie chwile, gdy w poszukiwaniu garnka, pokrywki, czy miski, sięgnąć musiał w końcu do narożnej szafki. Ze względu na wyjątkową głębokość (a więc także zwiększoną pojemność) ilość kuchennych utensyliów, przez jakie musimy się przedrzeć, by wydostać te w danej chwili potrzebne, jest zaskakująco duża i niestety zwiększa się z biegiem czasu. Poza tym złośliwość rzeczy martwych gwarantuje, że potrzebne nam jest właśnie to, co ukryło się na samym dnie szafki i czego wyciągnięcie niezmiennie związane jest z przerzuceniem do góry nogami dziesiątków innych przyrządów.
W szafce, której przyścienne wymiary są symetryczne względem narożnika (np. 90x90, 80x80cm), a front ścięty diagonalnie, problemem pozostaje głównie niewykorzystana powierzchnia. Natomiast jeśli mamy do czynienia z przestrzenią zamkniętą frontem prostopadłym do ściany, dochodzi problem ograniczonego dostępu. Producenci mebli kuchennych prześcigają się w pomysłach, które pozwolą na zagospodarowanie tych trudno dostępnych powierzchni szafek, a tym samym ułatwią dostęp do sprzętów kuchennych tam gromadzonym. Chodzi o to, aby w jak największym stopniu ułatwić życie ich użytkownikom poprzez stosowanie nowoczesnych oraz ergonomicznych rozwiązań.
Jest to system opracowany przez firmę PEKA oparty na systemie prowadnic, wiodących płynnie na zewnątrz szafki dwie profilowane półki, podparte w dwóch miejscach. Dzięki takiemu zawieszeniu każda z półek może być obciążona ciężarem nawet do 20 kg. Specjalny system mocowania zabudowany pod półką, powoduje, że każda z nich „wyjeżdża” za zewnątrz ukazując nam bogate wnętrze szafki narożnej, w której zostały umieszczone. Możemy zmieścić w nich nie tylko drobne miski, sitka, czy pokrywki, ale i ciężkie garnki, słoje lub masywniejszy sprzęt AGD. Półki dostępne są w dwóch kolorach laminatu: białym i jasnoszarym.
Kolejnym inteligentnym rozwiązaniem jest zaawansowany system MAGIC CORNER COMFORT (również firmy PEKA), równie funkcjonalny i prosty w obsłudze co poprzedni. W systemie MAGIC CORNER COMFORT półki również się wysuwają bez problemu pokazując nam ukryte w szafce narożnej akcesoria. Wystarczy otworzyć drzwiczki szafki, złapać uchwyt ramy i gładkim ruchem wyciągnąć przednie kosze odchylając je w bok. W tym samym czasie tylne pojemniki przesuwają się na miejsce przednich. Możliwość wysunięcia tylnych koszy na zewnątrz szafki na niezależnych prowadnicach z systemem cichego domyku to niewątpliwa innowacja. Dzięki temu systemowi mechanizm zamyka się bezgłośnie, co zwiększa komfort użytkowania szafki. Rama i półki dobierane są odpowiednio do szerokości frontu i szafki tak, by maksymalnie wykorzystać dostępną przestrzeń.
Półki wykonane są z płyty wiórowej pokrytej laminatem z antypoślizgową powłoką RutschStopp, zapobiegającą przesuwaniu się garnków, lub z chromowanego drutu. Całość wykończona jest chromowanym relingiem zabezpieczającym zawartość półki. Te niezwykle funkcjonalne rozwiązania sprawdzają się niewątpliwie we wszystkich kuchniach i zakończą walkę z nieujarzmionym do tej pory sprzętem kuchennym.
Więcej informacji o systemach wysuwnych do mebli kuchennych znajdziesz na stronie http://www.peka.pl .
Źródło: http://www.prsolution.pl








